Im łatwiej, tym lepiej

Im łatwiej, tym lepiej

15 marca 2019 Wyłącz przez Beata
www.darkprint.pl

Trudno znaleźć osoby, które miejsce robienia codziennych zakupów rozpatrują w kategoriach ideologicznych. Zdecydowana większość z nas podchodzi do tego pragmatycznie i niespecjalnie zastanawia się nad tym, czy robi zakupy w sklepie niemieckim, portugalskim czy francuskim.

Kluczowe znaczenie ma dla nas wygoda i łatwa dostępność punktów sprzedaży. Pod tym względem duże sieci handlowe, a zwłaszcza dyskonty zdecydowanie wygrywają.

Walczą z nimi sieci mniejszych sklepów ogólnospożywczych typu convenience, takie jak Żabka czy Małpka Express. Polacy chcą kupować w miarę tanio i nie mieć poczucia, że nabyli produkty marnej jakości.

Dyskonty dają im taką możliwość, zwłaszcza że są one obecne nawet w większych wsiach i w zdecydowanej większości miast i miasteczek. Ta ekspansja godzi siłą rzeczy w interesy drobnych handlarzy, ale dla konsumenta kierującego się racjonalnymi i egoistycznymi przesłankami nie ma to większego znaczenia.

Dlatego nie ma sensu rozliczać go z tego, w jakich miejscach robi zakupy.